Witam Panie z Warszawy i okolic, zainteresowane profesjonalnym masażem i relaksem.

Jestem przystojnym, zadbanym i wykształconym 34-letnim dyplomowanym masażystą. Masaż staram się wykonywać tak, abyś była nie tylko zrelaksowana, ale też miała ochotę ponownie się ze mną spotkać.
Gwarantuję nie tylko profesjonalny zabieg, zgodny z Twoimi oczekiwaniami (nie przekroczę granic, które ustalisz), ale też konwersację na odpowiednim poziomie (w trakcie masażu – tylko jeżeli sobie tego zażyczysz).

Zapraszam do dyskretnego apartamentu w Centrum Warszawy. Mogę również do Ciebie dojechać ze stołem do masażu (Warszawa i okolice).

U mnie możesz liczyć na dyskrecję, takt, wyczucie i doświadczenie w pełnym zakresie oferowanych usług.

Dostępny jestem zwykle przez 7 dni w tygodniu do późnych godzin nocnych:
tel. 787 87 07 07

Jesteś zadowolona z mojego masażu i spotkania ze mną?
Potrafię się zrewanżować, jak polecisz mnie innym :)
Oczywiście polecona osoba nie dowie się ode mnie o fakcie, że jesteś moją Klientką!


Zastanawiasz się jak będzie? Opowiem Ci jak było u mnie…

W półmroku ciepłego światła słychać było płynącą cichutko muzykę. Położyłam się naga na brzuchu na miękkim prześcieradle. Zamknęłam oczy. I poczułam ja mężczyzna bardzo delikatnie zaczyna masować moje łydki, naprawdę delikatnie i bardzo powoli. Oswaja mnie ze swoim dotykiem, uczy że mogę mu zaufać. Masuje jedną łydkę, drugą, stopy, potem przechodzi na uda – i tu zdarza się że masując dotknie cię bardzo blisko intymnej strefy ale nawet nie specjalnie tylko tak muśnie. Potem masuje pośladki, plecy, kark i ręce. W tym momencie zaczyna wracać i samymi opuszkami ociera od pachy, przez linię graniczącą z piersią (nadal leżysz na brzuchu), i w dół na żebra i obserwuje jak reagujesz. Ja miałam dreszcze, aż drgawki wręcz. Potem wraca do pośladków i samym opuszkiem dotyka linii pomiędzy nimi. Chcesz wiedzieć więcej?…

 Ciało automatycznie reaguje na taki dotyk, jest tak erotycznie że reaguje bardzo silnie, przyspiesza się oddech a on to obserwuje. Nie odrywa od Ciebie oczu i to jest niesamowicie podniecające, jego uwaga jest tylko Twoja. Od pośladków opuszki palców zsuwają się na uda ale dotyk skupia się na wewnętrznej ich części, nogi od samego początku masz lekko rozsunięte więc dostęp do tych najbardziej delikatnych sfer jest łatwy. Im bliżej jego dłonie są ciebie tym bardziej drgasz… On nawet nie pyta tylko cały czas obserwuje jak reagujesz. Odwracasz się na plecy, naga znów leżysz przed nim… ale on tego nie widzi. Znów zaczyna masować od łydek, stóp, przez uda, omijając pachwiny aż do brzucha. Muska skórę pod pachami, potem obojczyk i bokiem dłoni miejsce pomiędzy piersiami, nie dotyka ich, czeka na Twoją reakcję. Ja, uwierzcie mi, że w tym momencie zapominałam już o Bożym świecie, zapominałam o wstydzie, o tym że to zupełnie obcy człowiek. Chciałam żeby mnie dotykał, żeby był blisko (jak masował górną część mojego ciała to czułam jak pachnie, czułam jego oddech na ciele). Ponieważ nie reagowałam negatywnie to dotknął mnie, masował, nacierał intensywniej. Potem zaczął masować szyję, wsunął dłonie we włosy masując ciut nad karkiem, i znów zaczął schodzić w dół. Stopniowo nasilając ucisk na ramionach i zmieniając go w muskanie opuszkami wzdłuż żeber. I tak wrócił do pachwin, wewnętrznej strony uda, do zagięć na pachwinach. Odpłynęłam pod jego dotykiem. Było mi tak potwornie dobrze że bałam się poruszyć żeby nie przestał. I wtedy otworzyłam oczy i zorientowałam się że jego sylwetka nie stoi obok, że jest już gdzie indziej i zrozumiałam że masaż już nie tylko wykonywany jest dłońmi…